Zmiany tarczycowe: z czym to się je?

Czy w ostatnim czasie zauważyłeś u siebie znaczący wzrost wagi, mimo że Twoja dieta nie zmieniła się? Czy odczuwasz wieczne zmęczenie, a Twoje włosy i paznokcie niszczą się w zastraszająco szybkim tempie? A może od czasu do czasu odczuwasz ból w okolicach mostka i obojczyków? Jeśli tak, to koniecznie udaj się do lekarza- prawdopodobnie cierpisz na niedoczynność tarczycy.

Jestem chory. Co teraz?

Tarczyca to mały organ znajdujący się w okolicach II- IV chrząstki tchawicy. Jest ona odpowiedzialna między innymi za produkcję hormonów (tyroksyna i trójjodotyronina) wpływających na odpowiednią przemianę materii w organizmie oraz rozkład białek. Hormony produkowane przez tarczyce wpływają również na prawidłową kontrolę układu nerwowego. Niestety, to że tarczyca jest tak niewielkich rozmiarów sprawia, że często zapomina się o niej, i jej potrzebach. A nie jest ona niezniszczalna: jak każdy organ, potrafi „podupaść” na zdrowiu. Mamy wtedy do czynienia z różnymi odmianami jej dolegliwości: nadczynność, niedoczynność, oraz Hashimoto.

Nadczynność objawia się zwiększoną produkcją hormonów w tarczycy. Następstwem jest szybsza przemiana materii, nerwowość, kołatanie serca, a nawet wytrzeszcz oczu. Przy niedoczynności, sytuacja jest odwrotna: hormonów jest zbyt mało, aby strawić „na czas” dostarczony posiłek. Powstają zaparcia, a pożywienie odkłada się w organizmie. Dochodzi przez to również do zwiększenia masy ciała. Chory jest ospały, i może miewać stany depresyjne. Natomiast na pytanie o to co to jest choroba hashimoto, odpowiadamy: jest to utajony rodzaj niedoczynności tarczycy. Swoją nazwę otrzymała od japońskiego lekarza, który dokonał jej odkrycia. Bardzo ciężko ją zdiagnozować, gdyż przez długi czas nie daje żadnych objawów. Dopiero kiedy można zaobserwować utratę koncentracji, wzmożoną senność, wypadanie włosów, łamliwe paznokcie i wzrost wagi, należy zwrócić się o pomoc do endokrynologa. Jeszcze przed wizytą należy przygotować sobie listę pytań dotyczących tego jak leczyć hashimoto.

Czy z hashimoto można żyć?

W trakcie wizyty diagnostycznej, specjalista oczywiście udzieli nam porady zdrowotnej na temat naszego nowego trybu życia, oraz leczenia. W przypadku hashimoto leczenie farmakologiczne trwa dożywotnio. Tarczyca nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości hormonów, trzeba ją więc wspomóc tymi uzyskanymi chemicznie. Na nasze nieszczęście organizm przyzwyczaja się do tej wygodnej formy pozyskiwania hormonów, i zaprzestaje ich produkcji. Krótko mówiąc: lekarstwo na hashimoto istnieje, jednak zastosowane raz, wymaga regularnego dostarczania do organizmu. Świetnym wsparciem dla naszego zdrowia będzie teraz dieta tarczycowa hashimoto jednak nie przepada za gwałtownymi zmianami.

Niewskazane jest przejście na „diety cud” i rygorystyczne ćwiczenia. Nasz jadłospis lepiej dokładnie zaplanować i skrupulatnie go przestrzegać. Powinniśmy ograniczyć spożycie surowych warzyw kapustnych, kukurydzy oraz orzeszków ziemnych. Z listy naszych dotychczasowych posiłków natomiast należy wykluczyć goitrogeny (substancje wolotwórcze), znajdujące się między innymi w manioku, batatach, rzodkiewce, pomidorach, chrzanie, a nawet brzoskwiniach i truskawkach.

Lekarze coraz częściej podkreślają coraz większą szkodliwość laktozy i glutenu na tarczycę. Apelują również, aby pod żadnym pozorem nie spożywać produktów pochodzenia sojowego, oraz oleju rzepakowego i nierafinowanego- zaburza to bowiem przyswajalność zdrowych tłuszczów i składników mineralnych.

Mimo tak długiej listy zakazów, warto wiedzieć na czym oprzeć nową dietę: pracę naszej tarczycy wspomoże spożycie siemienia lnianego i oleju lnianego tłoczonego na zimno (dostarczają kwasów Omega 3), ryb i owoców morza (tuńczyk, pstrąg, wodorosty morskie), białek (drób, jaja), węglowodany (kasze i ryż, bez makaronów), żelaza (wątróbki drobiowe, szpinak), błonnika (płatki owsiane) oraz witamin A, C, E , D i te z grupy B (zwłaszcza B2 i B3). Dla chorego sporym utrudnieniem jest zarówno nadczynność, jak i niedoczynność tarczycy choroba hashimoto natomiast jest wybitnie wymagająca. Naszą dietę możemy wspomóc niezbyt wymagającą aktywnością fizyczną, np. marsze, pływanie, aerobik. Zbyt brutalny wysiłek może skutkować chorobami nadnercza i przemęczeniem, natomiast nasza waga utrzyma się, lub wzrośnie.

Podsumowanie

Wbrew pozorom choroba hashimoto nie jest dolegliwością, z którą można sobie poradzić „w trybie natychmiastowym”. Jest to choroba przewlekła, towarzysząca posiadaczowi już do końca jego dni. Medycyna nie jest w stanie wyleczyć jej w stu procentach, jednak może złagodzić jej postępowanie. My również możemy się do tego przyczynić, więc jak najszybciej skorzystajmy z tej okazji.

Dodaj komentarz