Misja pod kryptonimem RAK

Choroby: to zmora każdego człowieka cieszącego się życiem. Na swoje ofiary wybierają losowe osoby. Nie ma dla nich znaczenia wiek, płeć, poziom w społeczeństwie czy stanowisko jakie się pełni. Często dopadają swoje cele z zaskoczenia, w najmniej oczekiwanym momencie, ale zdarzają się im potknięcia zauważalne dla ludzkiego oka co nierzadko może okazać się atutem w walce z napastnikiem.

Poznając wroga

Jedną z chorób, z którą nikt nie chciałby mieć nigdy nic wspólnego jest rak. Przypadłość ta może zaatakować pojedyncze partie ciała lub rozprzestrzenić się po organizmie. Rozwijający się nowotwór jest dla pacjenta udręką, samo leczenie również nie należy do najprostszych, i na pewno nie jest przyjemne. Jednak zdecydowanie najgorszy jest widok zatroskanych twarzy bliskich, którzy starają się wiernie wspierać chorego w walce z chorobą, okazywać swoją wewnętrzną siłę jednocześnie ukrywając to, jak niewiele brakuje, aby i oni się poddali i załamali pod ciężarem owego nieszczęścia.

Według lekarzy zbliżającego się raka można uprzedzić dokładnie obserwując zmiany w organizmie oraz interweniując poprzez wykonanie badań profilaktycznych u specjalisty. Na podstawie wygenerowanych wyników możliwe jest przedsięwzięcie odpowiednich działań, tj. operacja lub leczenie farmakologiczne.

Nowotworowa propaganda

Niektóre objawy raka możemy przypisać poszczególnym narządom, jeżeli zauważymy niepokojące symptomy, które nie ustępują od dłuższego czasu, będzie to znak, że przyda się profilaktyka nowotworowa. Jeżeli zarejestrujemy u siebie nagły spadek wagi, bóle w dolnych partiach brzucha oraz krew towarzyszącą podczas wypróżniania to znak, że może na nas czyhać rak żołądka, trzustki lub okrężnicy i odbytnicy.

To nic przyjemnego, ale w tym przypadku czeka nas badanie per rectum (wykonywane palcem badanie doodbytnicze) oraz kolonoskopia polegająca na wprowadzeniu przez odbyt wziernika, który ma za zadanie wykryć zmiany nowotworowe lub w miarę możliwości natychmiastowo je usunąć. Standardem jest również USG jamy brzusznej, dzięki któremu zdołamy wygenerować obraz nie tylko żołądka, jelit czy trzustki, ale także wątroby i nerek.

Wyżej wymienione badania mogą być potrzebne panom, którzy zaobserwowali zmiany w trakcie oddawania moczu, może się okazać, że przed nimi leczenie przeciwko rakowi prostaty. Również panie nie mają łatwo wszelkie bóle podbrzusza, części krzyżowej pleców, miednicy, a także krwawienia mogą być oznaką raka jajnika, szyjki lub trzonu macicy. Niezbędne wtedy będą badania cytologiczne. Jeśli zmiany widoczne będą również na narządach piersiowych np. zmiana kształtu i barwy piersi, wyczuwalne guzki, koniecznością jest badanie mammograficzne i USG piersi. Istnieją również tak niebezpieczne odmiany raka jak np. rak mózgu, skóry, białaczka czy chłoniak.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń profilaktyka chorób nowotworowych zakłada, aby przed wizytą u specjalisty wykonać szereg określonych badań (najwyżej 3 miesiące przed konsultacją lekarską), należą do nich m.in. morfologia, badanie moczu, glukozy, insuliny, lipidogram, oraz markery nowotworowe. Wiele o zdrowiu pacjenta mogą powiedzieć również badania genetyczne na raka. Jeżeli wśród członków rodziny zdarzały się przypadki zachorowań na raka, możliwe jest iż pacjent będzie podatny na zmiany nowotworowe.

Na lekarskim froncie

Istnieje kilka sposobów na leczenie raka. Pierwszą możliwością, którą biorą pod uwagę lekarze powstrzymanie dolegliwości i zniwelowanie choroby poprzez tzw. terapię celowaną. Polega ona na zaaplikowaniu do organizmu pacjenta przeciwciał monoklonalnych, które mają za zadanie namierzenie ogniska zmian i zduszenie ich w zarodku. Kolejna jest chemioterapia: stosuje się ją zarówno jako leczenie wczesnego stadium choroby, oraz jako środek zapobiegawczy rozwojowi komórek rakowych po operacji. Ma ona swoje zalety, ale i wady.

Eliminuje co prawda zmiany chorobowe, ale staje się również przyczyną widocznego osłabienia organizmu: słabnie skóra, włosy, a nawet szpik. Na podobne wyniki możemy liczyć w przypadku radioterapii. Ją również wykonuje się zarówno przed, jak i po operacji. Polega na potraktowaniu ciała pacjenta mieszanką promieni rentgenowskich i gamma. Naświetlanie również daje się we znaki zdrowym tkankom. Ostateczną drogą leczenia jest operacja. Stosuje się je w zaawansowanej formie choroby oraz w momencie, gdy istnieje podejrzenie przerzutów. Po operacji pacjent ma obowiązek pozostać pod opieką lekarza przez dłuższy okres. Wymagane jest także kolejne leczenie według zaleceń, np. chemioterapia.

Czasami problem można uznać za zażegnany już po jednej sesji zabiegowej. Jednak w zaawansowanej fazie choroby może okazać się, że mimo starań lekarzy i leczenia, skutki choroby pozostaną nieodwracalne. Dobrze jest więc zastosować się do znanej mantry: lepiej zapobiegać niż leczyć.

Dodaj komentarz